
Re: Spotkanie z panem Edwardem
Z mojej strony pojawił się problem, który staram się rozwiązać już od dwóch tygodni. Nie mogę zjawić się w Warszawie, ponieważ nie dostanę urlopu. Pana Edwarda poinformowałem już dawno przez email, Robert też dostał wiadomość na czas, tylko nie dostałem jeszcze żadnej odpowiedzi. Koordynację może przejąć Robert, numer telefonu mu przekazałem kiedy pojawił się sam pomysł spotkania.
Przedwczoraj rozmawiałem przez telefon z Edwardem. Spotkanie może się odbyć, on sam będzie przez cały czas bardzo blisko Nowego Świata, więc można się bardzo szybko i bez ceremonii umówić. Przekażę mu każdą wiadomość i informację, aż odezwie się Robert. Wszystko będzie dobrze

Bardzo mi przykro, że nie mogę się z Wami spotkać, bardzo się cieszyłem że w ogóle zaistniała szansa, byśmy się spotkali - no ale jednak mam pecha. Tak to już czasami bywa. Mam nadzieję, że mimo tego spotkanie odbędzie się bez problemów. Liczę na to, że dyskusja będzie bardzo żywa, a pytania będą się sypać jedno po drugim. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że Pan Edward uwielbia opowiadać i odpowiadać na pytania, więc na każde, nawet najmniejsze pytanie wiązane z radiostacją, Brown Boveri czy w tematach radiowych znajdzie się odpowiedź. Proponuję dyskusję o początkach UKF-FM Stereo w Polsce
