|

6
- 17 - 20

PROJEKT RADIOSTACJI W 3D
|


Zabudowania
po byłej radiostacji w Konstantynowie zostały wyburzone zgodnie
z decyzją obecnego właściciela. Tym samym dobiegł końca okres "spontanicznych"
wycieczek do tego miejsca. Po prawie 55 latach istnienia obiekt
całkowicie został wymazany z miejscowego krajobrazu.
więcej >>
|
|
|
 W
miejscu które pamiętamy jako radiostacja długofalowa, inaczej flagowy okręt
polskiej radiofonii nie ma już nic. W opinii pasjonatów często przedstawiany
jako cudo techniki z dwoma szwajcarskimi nadajnikami i japońską radiolinią.
Na naszej stronie można zobaczyć proces burzenia tego budynku i tym samym
koniec "pewnej opowieści", dziś pozostały wspomnienia i zdjęcia
z lat istnienia centrum nadawczego.
Ale przyroda
jak wiadomo nie znosi pustki więc na przekór - odwracamy historie i przeniesiemy
się do początku, do czasów kiedy to wszystko powstawało na pustym polu
"gdzieś w Polsce". więcej
>>
|
|
|
 Winda
ALIMAK,
"wagonik" zaliczany częściowo do kolei zębatej, niezawodnie
kursował po maszcie radiostacji. Istnieją jeszcze maszty które mają na
swojej konstrukcji wspomniany pojazd.
Na
prezentowanym dalej przykładzie widać blizniaczo podobny wagonik składający
się z części osobowej zamykanej drzwiami oraz części towarowej.
więcej >>
|
|
|
Archiwalny
już dokument wydany przez organy centralne ukazuje zwyczajną procedurę
w kwestii budowy nowego obiektu. W tym przypadku stał się tym najważniejszym,
"Akt Lokacyjny" dał zielone światło do rozpoczęcia budowy tej
unikalnej radiostacji.
<<
powiekszenie
|
|
|

" I znowu
się trochę wzruszyłem przeglądając stronę Konstantynowa... czasami zadaję
sobie pytanie: a gdyby udało się odbudować - jak dzisiaj wyglądałby rynek
radiowy i Jedynka?" Ale wydaje się, że jednak ci wszyscy, którzy "popierali"
mnie w dążeniach do odbudowy masztu, tak naprawdę grali ze mną i z opinią
społeczną i dlatego musiałem po decyzji Sądu Administracyjnego w Łodzi
zacząć starania o budowę własnego ośrodka nadawczego (tzn. nie obiektu
TP) i wtedy udało się, ale ciągle szkoda, że nie udało się z Konstantynowem...
W listopadzie 1990 roku został dyrektorem Programu Pierwszego Polskiego
Radia, a w 1993 roku - pierwszym prezesem Zarządu Polskiego Radia S.A.
(był nim do końca I kadencji maj 1998). Zarząd, którym kierował przeprowadził
gruntowną modernizację radia nowe studia, org. transmisji radiowej,
system cyfrowej satelitarnej dystrybucji wszystkich programów, przebudowa
radia na Myśliwieckiej (Muzyczne Studio Polskiego Radia im. Agnieszki
Osieckiej), zorganizowanie kanału edukacyjnego Polskie Radio BIS, budowa
nowej siedziby dla Informacyjnej Agencji Radiowej i Archiwum PR przy ul.
Malczewskiego. Pod koniec kadencji doprowadził do powstania radiowego
centrum nadawczego w Solcu Kujawskim(otrzymał za to Złoty Krzyż Zasługi
i tytuł Honorowego Obywatela Solca Kujawskiego).
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Krzysztof Michalski (ur. 4 października 1954 r.), polski
dziennikarz i komentator naukowy, z radiem związany od 1981 roku. Pracował
we wszystkich programach Polskiego Radia, zajmując się przede wszystkim
popularyzacją nauki i techniki. Przygotowywał takie programy jak: Człowiek
i Nauka, Klub Trójki, Bliskie Spotkania, Wieczór Muzyki i Myśli, Widnokrąg,
Eksperyment Teoria Praktyka, WIST quiz popularnonaukowy, Cudowny
Świat Nauki, Echo, Wieczór z Jedynką.
|
|
|
 Rozdzielnia
110kV - stacja redukcyjna 110/6kV była
pierwszym obiektem który podjął działanie na terenie nowej radiostacji.
O ile prace budowlane głównego budynku stacyjnego były na etapie stanu
surowego a obok stawiano najwyższy maszt swiata to rozdzielnia z nastawnią
była już gotowa. 3 osobowa obsługa zapewniała w tym budyneczku, wszelkie
czynności ruchowe do momentu uruchomienia właściwej rozdzielni.
Na
czas budowy linie 110kV "sochaczewską" i "płocką"
zmostkowano razem "na wejściu" czyli przed odłącznikami liniowymi
a pole "Płock" odłączono z ruchu i zablokowano. Pole "Sochaczew"
z transformatorem 110/6kV zasilało tymczasowy transformator 1 MWA podający
napięcie 15kV w kierunku pobliskiej budowy co widać przy ogrodzeniu. W
dziale "Energetyka" przybliżamy te kwestie.
|
|
 Po
prawie 23 latach martwego okresu i beznadziejności, w nieczynnym obiekcie
nadawczym na falach długich, miał miejsce kolejny nocny dyżur. Jak zwykle
kolejna zmiana objęła swój posterunek i przystąpiła do pracy. Na zewnątrz
konsternacja - na obiekcie znowu świeci się światło..
więcej >> |
|
Dziennik
radiostacji - wpisy
dyżurnego zmiany dotyczące fukcjonowania obiektu. Zebrane najważniejsze
fakty oddają sytuację tamtych dni, kiedy radiostacja przechodziła początek
końca, szczególnie dramatyczny moment wyłączenia radiolini. W tym roku przypadała
okrągła 20 rocznica tamtych wydarzeń.
Bez komentarza. więcej
>> |
|
|
  Minęła
okrągła 34-ta rocznica powstania pewnego dokumentu który ujrzał światło
dzienne. Czy w swej treści był zwiastującym pózniejsze wydarzenia czy
tylko kolejnym, zwykłym dokumentem na biurku.
Warto
jeszcze raz się z nim zaznajomić.
>> posłuchaj <<
cytat z programu
TVP - Zródło - INTERNET - "MERATRONIK"
|
|

Zdjęcia
które nie wymagają komentarza, ukazują koniec istnienia nadajników,
obraz demontażu radiostacji centralnej.
więcej >>
|
|
  Budowa
nowego centrum nadawczego była szczególnym priorytetem dla władz decyzyjnych.
Niewystarczająca moc nadajnika w Raszynie, wzrastające zakłócenia przemysłowe,
interferencja stacji zagranicznych i konkurencja sieci UKF wymusiły radykalne
posunięcia w doborze sprzętu. Wysokiej mocy stopnie nadawcze, rozbudowana
automatyka, przeciwzanikowy maszt, całość z własną rozdzielnią 110kV dały
unikalne rozwiązania.
W fotoreportażu przybliżamy tamte lata z okresu prac budowlanych.
więcej >> |
|
Jedyny
maszt na radiostacji - jeszcze stoi więc oglądaj z lotu ptaka !!
Wieża linii radiowych na radiostacji stanowi element infrastruktury telekomunikacyjnej
użytej do zestawienia łącza modulacyjnego z Warszawą oraz łączności telefonicznej
z użyciem stacji PKiN.
więcej >> |
|
|
  Minęła
kolejna, już 21 rocznica katastrofy , tym razem bez echa , bez najmniejszej
wzmianki w mediach. Nawet Polskie Radio w programie pierwszym nie poświęciło
chwili czasu antenowego dla przypomnienia tej ważnej rocznicy .
Był najwyższy
, stał się najdłuższy , jak to skomentował pewien złośliwy dziennikarz
! Przeglądając ostatnio materiały znalazłem pewną perełkę, klimatyczne
zdjęcie (pocztówka) z lat 70-tych ubiegłego wieku, przedstawiające Konstantynowskiego
giganta , osnutego ciemnymi chmurami , na odwrocie emocjonalny komentarz
, o treści jak że podobnej do tej, którą znamy z telewizji , wielokrotnie
cytowanej w radiu , jak również na tej stronie ...
Słowa te
w nocy z 8 na 9 sierpnia napisał inż. Witold Czowgan , jak sam to określił
był to emocjonalny komentarz - epitafium , które dziwnym zbiegiem okoliczności
doczekało się błyskawicznie plagiatu.
|
|
|
  20-ta
rocznica katastrofy masztu - relacja z wizyty. Rok 2011 dla nas pasjonatów
był szczególny. Wielkimi krokami zbliżała się bowiem okrągła dwudziesta
rocznica katastrofy masztu. Pierwsze działania organizacyjne rozpoczęły
się z dużym zapasem już w styczniu . Niestety ostatecznie mój wniosek
został rozpatrzony negatywnie. Kolejną próbę (bardziej dla uspokojenia
własnego sumienia, niż nadziei na sukces) podjąłem pod koniec lipca 2011r.
a więc tuż przed rocznicą . Tym razem otrzymałem błyskawicznie wiadomość
z informacją , że prośba została rozpatrzona pozytywnie ! więcej
>>
|
|
|
Modulacja nadajnika AM

Istota modulacji
amplitudy, systemu "wymierajacego w radiofonii" na korzysc nowszych formatów.
Polega na kodowaniu sygnału informacyjnego (szerokopasmowego o małej częstotliwości)
w chwilowych zmianach amplitudy sygnału nośnego (inaczej nazywanej falą
nośną). Uzyskany w wyniku sygnał zmodulowany jest sygnałem wąskopasmowym,
który nadaje się np. do transmisji drogą radiową. Rysunek po lewej stronie
pokazuje wygląd sygnału zmodulowanego AM tonem sinusoidalnym.
|
|
|
|